Rowerem przez mrozy Jakucji – spotkanie autorskie - Muzeum Pamięci Sybiru

17 kwietnia 2026

Rowerem przez mrozy Jakucji – spotkanie autorskie

W czwartkowy wieczór białostoczanin Krzysztof Suchowierski opowiadał o rowerowej ekspedycji śladami zesłańców.

Przejdź do treści

Wieczór rozpoczął się minutą ciszy ku pamięci Adama Borejki, podróżnika i przyjaciela Krzysztofa Suchowierskiego, który zmarł w tym roku podczas wyprawy przez Jakucję. Następnie autor wrócił pamięcią do ekspedycji z 2014 roku, w której uczestniczył razem z Ioannem Czeczniewem i Igorem Kowalczukiem. W ciągu 76 dni pokonali blisko 3,5 tysiąca kilometrów przez Jakucję, jadąc z południa na północ w temperaturach sięgających nawet 55 stopni poniżej zera. Nie chodziło jednak wyłącznie o sportowe wyzwanie, lecz także o dotarcie do miejsc związanych z losem zesłańców i ofiar represji oraz o ich upamiętnienie.

Szczególnie wybrzmiał historyczny wymiar tej drogi. Trasa prowadziła przez miejscowości, które dziś wyglądają zwyczajnie, a ich przeszłość odsłaniały dopiero opowieści lokalnych historyków. W jednej z nich uczestnicy wyprawy usłyszeli, że współczesna zabudowa stoi w miejscu dawnych obozów, a w okolicy znajdują się mogiły niemal niewidoczne w krajobrazie.

Nie zabrakło także opowieści o sposobach radzenia sobie z mrozem: zabezpieczaniu twarzy warstwą niedźwiedziego tłuszczu, stosowaniu taśm chroniących nos i policzki czy walce z dętkami, które pękały nie od kamieni, lecz od samej temperatury. Jednym z najtrudniejszych momentów była próba pokonania górskiego odcinka trasy. Ratownicy ostrzegali, że przy temperaturach spadających do minus 60 stopni podróżnicy mogą nie dotrzeć do kolejnej osady. Próbowali kilka razy, wracali i naprawiali sprzęt, by ostatecznie za trzecim razem ruszyć dalej.

W tej opowieści równie ważny jak mróz był człowiek. Po drodze pomagali im kierowcy ciężarówek, mieszkańcy wiosek i lokalne społeczności – ktoś dawał nocleg, ktoś wpuszczał ich do ciepłej kabiny, by naprawić koło, ktoś częstował gorącą herbatą, rybą albo zupą. Ta pomoc była prosta, ale bezcenna – to ona pozwalała jechać dalej. Jak podkreślał autor, bez tych ludzi wyprawa nie zakończyłaby się powodzeniem.

Podczas spotkania można było zobaczyć nową książkę Krzysztofa Suchowierskiego „Rowerem przez mrozy Jakucji”, która dotarła z drukarni zaledwie dzień wcześniej, a także porozmawiać z autorem i zdobyć autograf.

Sklep Odwiedź nasz sklep i sprawdź najnowsze publikacje Muzeum Pamięci Sybiru Odwiedź sklep