Tematem tej edycji wydarzenia były żydowskie podróże i żydowscy podróżnicy w Europie Środkowo-Wschodniej.
Wydarzenie odbywało się w dniach 27-28 maja br. w dwóch miejscach: w Książnicy Podlaskiej im. Łukasza Górnickiego i w Muzeum Pamięci Sybiru.



Spotkanie w Muzeum Pamięci Sybiru otworzył dr Marcin Zwolski, kierownik Działu Naukowego Muzeum:
– Uczestnictwo w działaniach naukowych jest dla Muzeum Pamięci Sybiru niezwykle ważne, dlatego cieszymy się z tej współpracy. Tematyka, która została podjęta podczas konferencji, jest nam wbrew pozorom bardzo bliska, ponieważ znajdujemy się w miejscu, które jest nie tylko muzeum, jest również miejscem pamięci. Wchodzili Państwo do budynku wzdłuż torów – na przedłużeniu tych torów znajduje się Dworzec Fabryczny, dawniej Poleski. To właśnie tam ładowano transporty nie tylko osób deportowanych na Wschód, ale także Żydów do Treblinki w trakcie likwidacji białostockiego getta. Ta tematyka, w tym także tematyka żydowska, jest bardzo bliska naszemu Muzeum, stąd też bardzo dziękujemy za propozycję współudziału i współorganizacji tej konferencji – podkreślał dr Marcin Zwolski.




Podczas konferencji jedną z prelegentek była Anna Pyżewska, pracowniczka Działu Naukowego Muzeum Pamięci Sybiru, która przedstawiła wojenne losy Pauliny i Artura Włodawerów. To młode małżeństwo, tak jak dziesiątki tysięcy innych Żydów, jesienią 1939 r. uciekło na wschód Polski, na tereny okupowane przez Związek Sowiecki. W czerwcu 1940 r., w ramach trzeciej masowej deportacji, Paulinę i Artura wepchnięto do wagonu jadącego na Syberię. Kolejne lata to praca w specposiołku Asino, a potem tułaczka po Azji w poszukiwaniu miejsca, które zapewniłoby im schronienie do czasu zakończenia wojny. Do Polski Włodawerowie wrócili późną wiosną 1946 r.
Na wystawie stałej Muzeum Pamięci Sybiru prezentujemy kilka eksponatów związanych z rodzinami Pauliny i Artura, udostępnionych nam przez Muzeum POLIN.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy za współpracę i obecność!
