Spotkanie noworoczne i niezwykłe przedstawienie - Muzeum Pamięci Sybiru

10 stycznia 2025

Spotkanie noworoczne i niezwykłe przedstawienie

Spotkanie noworoczne dedykowane środowisku sybirackiemu w Białymstoku to tradycja Muzeum Pamięci Sybiru.

Przejdź do treści

W piątkowy wieczór 10 stycznia 2025 roku odbyło się coroczne spotkanie noworoczne. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele białostockiego środowiska sybirackiego, oraz przyjaciele Muzeum i reprezentanci miasta.

Gości przywitał prof. Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru:

– Bardzo serdecznie witam Państwa w Muzeum Pamięci Sybiru na pierwszym, tradycyjnym już spotkaniu w Nowym Roku. Jest to szczególny czas, w którym możemy podsumować miniony rok i spojrzeć z nadzieją w przyszłość. Przede wszystkim chciałbym życzyć Państwu, aby ten nadchodzący rok był pełen zdrowia, pokoju, radości oraz by przyniósł wiele okazji do spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.

Głos zabrali również Marek Tyszkiewicz – wiceprzewodniczący Rady Miasta Białegostoku oraz Jolanta Hryniewicka – prezes białostockiego oddziału Związku Sybiraków składając życzenia noworoczne.

Wspólny wieczór rozpoczął się od spektaklu pt. „Sierociniec” (akt I) w wykonaniu Grupy Teatralnej Słudzy Jej Królewskiej Mości w reżyserii Piotra Klingera. Przedstawienie, w którym główną rolę odegrały dzieci, było niezwykle poruszającą opowieścią o losach polskich sierot uratowanych przez Hankę Ordonównę – gwiazdę przedwojennej estrady. Historia przeniosła widzów do 1941 roku, gdy po zawarciu układu Sikorski-Majski tysiące dzieci opuściło miejsca przymusowego osiedlenia na Sybirze. Wiele z nich trafiło pod opiekę Ordonówny, która zajmowała się nimi w polskim sierocińcu, by wkrótce wspólnie opuścić ZSRS i wyjechać do Aszchabadu. Spektakl wzbogacony był muzyką na żywo oraz piękną grą świateł. Widzowie mieli okazję wysłuchać wzruszających melodii z okresu przedwojennego. Muzyka nie tylko podkreślała emocjonalne momenty, ale również pomagała w budowaniu napięcia i narracji. Występy młodych artystów spotkały się z uznaniem i wzruszeniem ze strony publiczności, a szczególnie Sybiraków, dla których była to podróż w czasie do bolesnych, ale ważnych wspomnień.

Po spektaklu głos zabrał Józef Panasiuk, Sybirak, który opowiedział zebranym, że jego historia jest bardzo podobna do tej, przedstawionej w spektaklu.

– I tak, przypomina mi się to wszystko w tej chwili. Nie wiem ilu zostało jeszcze Polaków z domów dziecka, ale ja jestem właśnie przedstawicielem tych sierot polskich, tam na Syberii.

Spotkanie zakończyło się wspólnym poczęstunkiem, podczas którego goście mieli okazję porozmawiać, dzieląc się swoimi wrażeniami i emocjami po obejrzeniu przedstawienia.

Sklep Odwiedź nasz sklep i sprawdź najnowsze publikacje Muzeum Pamięci Sybiru Odwiedź sklep