„Było czterdzieści stopni mrozu. Przyszli, jeszcze ciemno było. W drzwi walili, stukali tymi kolbami. Nas wszystkich pobudzili. Mama była chora. Nie mogła nawet się ubrać, bo była dwa tygodnie chora, bańki były stawiane. A my – czworo nieletnich dzieci. Ojciec po prostu był stremowany. Wszyscy zebraliśmy się w kącie. Krzyczeli, żeby szybko się zbierać. Nie wiedzieliśmy, co robić. Prawie nic nie mogliśmy wziąć, bo krzyczeli, żeby szybko” – tak moment aresztowania wspominała po latach Helena Maksymowicz z domu Gajda.





8 lutego o godz. 10:45 zapraszamy na zwiedzanie wystawy stałej, podczas którego będzie można wysłuchać relacji osób deportowanych w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. Będzie to wyjątkowa okazja, by poznać wspomnienia m.in. Jana Gasztolda, Reginy Hruszy oraz Heleny Maksymowicz.
To nagrania ze zbiorów Muzeum, które na co dzień nie stanowią części wystawy stałej. Specjalnie przygotowane na te wydarzenie fragmenty relacji pozwolą poznać mniej znane, często pomijane szczegóły pierwszej masowej deportacji – od mrozu i lęku po nadzieję, która pozwalała przetrwać drogę na Sybir.
Termin: 8 lutego 2026 r., godz. 10:45
Czas zwiedzania: 90–120 min.
Bilety: normalny – 35 zł, ulgowy – 30 zł
