











Główne obchody odbyły się na placu przed Muzeum Pamięci Sybiru. Wśród zgromadzonych gości znaleźli się m.in. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Lech Parell oraz jego zastępca, minister Michał Syska. Obecni byli także II wicewojewoda podlaski Michał Gąsowski, marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym, zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki, biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej Henryk Ciereszko, prezes Zarządu Głównego Związku Sybiraków Kordian Borejko oraz dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru, prof. Wojciech Śleszyński.
Na placu przed Pomnikiem Bohaterskich Matek Sybiraczek obecni byli również przedstawiciele służb mundurowych, delegacje urzędów i instytucji administracji publicznej, a przede wszystkim Sybiraczki i Sybiracy, kombatanci i weterani.
– Miejsce, gdzie dziś się gromadzimy, to trwały i sugestywny symbol losów ludności polskiej na wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej. Znajdujemy się w pobliżu bocznicy kolejowej dawnego dworca Poleskiego. To stąd w latach 1940–1941 sowieccy okupanci dokonywali wywózek mieszkańców ziemi białostockiej. Jako Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oddaję hołd ofiarom barbarzyńskich deportacji. Wyrażam podziw dla rodaków walczących w tamtych czasach o zachowanie polskości i osobistej godności – mówił minister Lech Parell.






Głos zabrał również marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym, który zadeklarował dalsze wsparcie dla środowisk sybirackich:
– Dzisiejsza 85. rocznica tragicznych wywózek na Sybir to dla nas wszystkich moment głębokiej refleksji. Zwłaszcza tutaj, w Muzeum Pamięci Sybiru, gdzie historia mówi głośniej niż słowa, a cierpienie tysięcy naszych rodaków jest tak mocno odczuwalne. Stojąc dzisiaj pod pomnikiem Bohaterskich Matek Sybiraczek, zobowiązujemy się do dalszej pracy na rzecz upamiętnienia walk o niepodległość Rzeczypospolitej oraz do wspierania środowisk sybirackich, przekazywania prawdy o Sybirze kolejnym pokoleniom. Samorząd województwa będzie zawsze wspierał działania na rzecz pamięci o Sybirze i jego ofiarach. Bo Sybir to nie tylko miejsce – to historia cierpienia, ale i niezłomnej siły ducha. To fundament naszej tożsamości i moralnej siły. Drodzy Sybiracy, to wasze świadectwo – podkreślał marszałek.
Zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki wyraził dumę z istnienia muzeum:
– Zawsze, gdy znajduję się w tym miejscu przy okazji uroczystości i obchodów, czuję dumę i radość, że od prawie czterech lat mamy w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru – miejsce, które można nazwać domem wszystkich Sybiraków. Dzięki waszej determinacji i zaangażowaniu powstało muzeum, z którego jesteśmy dumni nie tylko my, białostoczanie, ale – jestem przekonany – również mieszkańcy całego województwa, a nawet całej Polski.
Świadectwo historii zabrzmiało szczególnie mocno w wypowiedzi prezesa Zarządu Głównego Związku Sybiraków, Kordiana Borejki, który w imieniu Sybiraków wezwał do zachowania pamięci:
– Dziś, po 85 latach, my – ostatni żyjący świadkowie tamtych wydarzeń – mamy święty obowiązek przekazania tej prawdy młodemu pokoleniu. Nie możemy pozwolić, by te ofiary poszły w niepamięć. Szczególnie teraz, gdy na naszych oczach rozgrywa się podobna tragedia: rosyjskie wojska deportują ukraińskie dzieci w głąb Rosji, stosując te same metody, które poznaliśmy 85 lat temu – mówił prezes Borejko.












Podczas uroczystości wręczono również odznaczenia państwowe osobom zasłużonym dla środowiska sybirackiego.


