81. rocznica drugiej masowej deportacji obywateli Rzeczypospolitej w głąb Związku Sowieckiego

Z meldunku NKWD: „W miesiącach kwiecień-czerwiec 1940 roku osiedlono w Kazachstanie 60 182 osoby. Wymienioną liczbę rozmieszczono: w kołchozach – 36 639, sowchozach – 15 923, w przedsiębiorstwach i na budowach – 7 630. Wśród wysiedlonych jest około 50% dzieci i starców, 20% dorosłych mężczyzn, reszta to kobiety”.

Wspomnianych w meldunku ludzi Sowieci wywieźli na Sybir 13 kwietnia 1940 roku. Do wagonów zapakowali żony i dzieci tych, których właśnie mordowali w Katyniu, Smoleńsku, Charkowie i innych miejscach. Te, niepełne rodziny, złożone najczęściej tylko z kobiet i dzieci, przeżywały podwójnie dramat deportacji, zarówno podczas dalekiej podróży, jak i pobytu w kazachstańskich kołchozach i sowchozach. Brakowało im męskiej pomocy przy pracach fizycznych, a także opieki i psychicznego wsparcia małżonków i ojców, na których powrót nieustannie oczekiwali. Przede wszystkim jednak brakowało im ich bliskości, czułości i miłości… O Zbrodni Katyńskiej dowiadywali się po latach, często dopiero po powrocie do Polski.

Co roku zbieramy się przy Pomniku Mordu Katyńskiego, aby oddać hołd ofiarom drugiej masowej deportacji obywateli Rzeczypospolitej w głąb Związku Sowieckiego.

Fot. Muzeum Pamięci Sybiru

Do góry