1. Bieg Pamięci Sybiru - relacja

Noc 10 lutego 1940. Pamiętamy

10 lutego 1940 roku odbyła się pierwsza z czterech masowych wywózek Polaków w głąb związku sowieckiego. Deportowano na Wschód ponad 140 tysięcy Polaków, głównie osadników, wojskowych i leśników.

W 79. rocznicę tych wydarzeń Muzeum Pamięci Sybiru wspólnie z Fundacją Białystok Biega zorganizowało 1. Bieg Pamięci Sybiru. Na linii startu pojawiło się niemal 800 osób zarówno z regionu, jak i całego kraju. Wydarzenie zainaugurowali wiceprezydent Białegostoku – Rafał Rudnicki, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru – Wojciech Śleszyński oraz Tadeusz Chwiedź – prezes białostockiego oddziału Związku Sybiraków.

Na 5-kilometrowej trasie biegu przez las Pietrasze uczestnicy mogli zobaczyć inscenizacje nawiązujące do zatrzymania przez NKWD i transportu na Sybir. Jednym z przystanków był też symboliczny łagier, czyli miejsce deportacji. Na trasie znalazły się również specjalne tabliczki informujące o miejscach wywózek. Wszystko po to, by bieg stał się doświadczeniem zmuszającym do refleksji i pozostającym w pamięci na długo.

Miejsce, w którym odbył się bieg zostało wybrane nieprzypadkowo, ponieważ las Pietrasze leży niecały kilometr od miejsca, gdzie 79 lat temu były odprawiane pierwsze pociągi na Wschód z dworca towarowego, który wówczas miał nazwę Dworzec Poleski – podkreślał Wojciech Śleszyński.

Tadeusz Chwiedź mówił, że bieg ten ma głębsze znaczenie – jak zaznaczył - to jest żywy znak pamięci polskiego Sybiru.

Najlepszy na trasie biegu okazał się Andrzej Leończuk. Drugie miejsce zajął Marek Olszyński, a trzeci był Wojciech Augustynowicz. Najlepszą wśród pań okazała się Anna Gosk. Wszyscy uczestnicy biegu otrzymali pamiątkowe medale, które podkreślały wyjątkowy charakter tego wydarzenia.

Fot.: Krzysztof Karpiński

Do góry