Noc 10 lutego 1940. Pamiętamy - gra terenowa w Białowieży

"Przyjechaliśmy do pracy w Białowieży jako młodzi absolwenci leśnictwa. Zgłosiliśmy się po przydział do Dyrekcji Lasów Państwowych. Mile nas przyjęto, chociaż przeprowadzono sprawdzian naszej wiedzy.

Musieliśmy przejść przeszkolenie wojskowe, wykazać się umiejętnością rozpoznawania gatunków drzew i pomiaru objętości drewna. Poznaliśmy też system kodów dźwiękowych, służący przekazywaniu informacji. Po zaliczeniu egzaminów miała się rozpocząć wymarzona praca...

Niestety, w biurze dyrekcji zamiast znanego dyrektora, który przyjmował nas na próbę, czekało NKWD. Zaczęły się krzyki i poszturchiwania, w końcu wyrzucono nas na zewnątrz, bo nie mieliśmy odpowiednich sowieckich papierów… Jak je zdobyć? Mieliśmy bardzo mało czasu i tylko trzy możliwości – znaleźć genialnego fałszerza dokumentów, dogadać się z przedstawicielem nowej sowieckiej władzy lub przynieść świadectwo moralności. Co trzeba będzie zrobić w zamian? Ruszyliśmy w teren…

Zaopatrzeni w zdobyte w pocie czoła dokumenty, zjawiliśmy się w Dyrekcji Lasów Państwowych. Na próżno. Zostaliśmy aresztowani i pod bronią zapędzeni na stację kolejową. Tam czekały już podstawione wagony bydlęce i droga w nieznane."

Taki scenariusz odegrali uczniowie szkół średnich z Białegostoku i Białowieży, biorący udział w grze terenowej „Śladami białowieskich leśników" zorganizowanej przez Muzeum Pamięci Sybiru w ramach obchodów 78. rocznicy pierwszej masowej deportacji obywateli polskich do ZSRS. W grze wzięli udział uczniowie I Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku, III LO w Białymstoku, IV Liceum Ogólnokształcące im. C.K Norwida w Białymstoku, VIII LO Białystok, Zespół Szkół Technicznych im. gen. Władysława Andersa oraz Z nauką w las Technikum Leśne w Białowieży.

Dziękujemy za pomoc w organizacji wydarzenia”: Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, Stowarzyszeniu „Grupa Wschód”, Instytutowi Badawczemu Leśnictwa, pani Annie Kulbackiej - dyrektor Technikum Leśnego w Białowieży, panu Michałowi Drynkowskiemu, właścicielowi Restauracji Carska, księdzu Bogdanowi Popławskiemu- proboszczowi z Białowieży oraz Białowieskiemu Stowarzyszeniu Dziedzictwa Puszczy.

Materiały fotograficzne: Zagataphoto, Kolekcjoner Kadrów, Fly Away Plus.

Do góry