Wschodnia Akademia Filmowa - "Kromka chleba" promocja filmu i książki Dagmary Dworak

10 lutego 1940 roku mały Bogusław Żukowski wraz z rodzicami i rodzeństwem został zabrany z domu w Hajnówce i rozpoczął blisko dwumiesięczną podróż pociągiem towarowym do małego posiołka Gramatucha na dalekiej Syberii. Z Hajnówki i okolic Sowieci wywieźli tej nocy ponad sto rodzin polskich. Ojciec małego Bogusia był leśnikiem-gajowym. Rodzina po traumatycznych doświadczeniach wróciła do Polski dopiero w 1946 roku. Na cmentarzyku w Gramatusze pochowano Sylwestrę Żukowską, zmarłą w 1941 roku z trudów i wycieńczenia. Osierociła 3 córki i czteroletniego wówczas Bogusia.
W siedemdziesiątą rocznicę śmierci matki Bogusław Żukowski wraz z córką Dagmarą podejmują trud wyprawy na Syberię trasą miejsc swego zesłania. Bogusław zamierza zapalić znicz na grobie swojej matki i odnaleźć ukrytą w głębi tajgi Gramatuchę, która po wyjeździe Polaków przestaje istnieć na początku lat pięćdziesiątych.
Wspomnienia z zesłania spisuje córka Dagmara. „Kromka chleba” wydana przez Dom Wydawniczy Rebis, promowana w Muzeum Pamięci Sybiru, to niezwykły dialog Danuty i Bogusława, żyjącego jeszcze dzisiaj rodzeństwa. Bohaterowie swoje losy opisują oczyma dziecka.
Książce towarzyszy film w reżyserii Dagmary Dworak, rejestrujący wyprawę w poszukiwaniu grobu Matki i Babci. W końcowej sekwencji filmu widzimy wnuczkę Sylwestry Żukowskiej, która pochyla się nad pozostałościami domów, drewnianej drogi wykonanej przez kobiety z Gramatuchy. Widzimy pozostawione w tajdze metalowe narzędzia, którymi pracowali katorżnicy, oddaloną Taskiłę pokrytą śniegiem, która staje się symbolem losu zesłańców. Pilnujący ich enkawudzista miał stwierdzić, że wyjadą do Polski dopiero wtedy, gdy na Taskile stopnieją śniegi.
Promocja książki i filmu Dagmary Dworak zorganizowana w Muzeum Pamięci Sybiru upamiętniła rocznicę pierwszej masowej deportacji przeprowadzonej 10 lutego 1940 roku.

Do góry